Harcerstwo w Leipzig

.....1 LDH im. księcia Józefa Poniatowskiego ZHP poza granicami Kraju ..... Polnischer Pfadfinderbund ZHPpgK in Leipzig

Wpis

sobota, 06 grudnia 2014

Harcerstwo polskie w Leipzig. Działało. Działa.

Od roku 2009 działa w Lipsku grupa harcerska, skupiająca ok. 12 dzieci z tutejszych polskich oraz polsko-niemieckich rodzin. Grupa jest koedukacyjna (tzn. razem są chłopcy i dziewczynki) w wieku ok. 8 do ok. 15 lat. Drużyna: 1 LDH im. Księcia Józefa Poniatowskiego działa formalnie od roku 2010 w ramach organizacji skupiającej polskie drużyny harcerskie na całym świecie poza terenem RP: w Związku Harcerstwa Polskiego poza granicami Kraju. Jesteśmy jedną z dwóch (druga działa w Monachium) formalnie działającą drużyną polską w Niemczech.

 

W Lipsku i ogólnie Saksonii nie jesteśmy pionierami.

Pierwsze drużyny harcerskie powstały tutaj już w roku 1932, a dwa lata później w Lipsku w harcerskich polskich mundurach można było zobaczyć ok. 40 dzieci. 

Drużyna działała w ramach Związku Harcerstwa Polskiego w Niemczech (ZHPwN). Od przełomowego 1934 roku lipscy harcerze i harcerki bardzo aktywnie udzielali się harcersko: biorą udział w zlocie młodzieży polskiej z zagranicy w Warszawie (1934 rok), na polskim Śląsku obozują z polskimi harcerzami (1934 i 1935 rok), uczestniczą w szkoleniach i kursach instruktorskich. W 1935 roku w Lipsku działa już 50 harcerzy, którzy powołują 4 drużyny: 3 męskie i 1 żeńską. Dodatkowo nowa grupa powstaje na południe od miasta w niewielkim Meuselwitz pow. Altenburg (ciekawostka: tutaj od 5.10.1944 do 12.04.1945 przy fabryce amunicji koncernu HASAG działała filia obozu koncentracyjnego z Buchenwaldu w którym przetrzymywano polskich jeńców).

Pracą harcerską kierował na miejscu nauczyciel - Druh Ryszard Knosała, a od roku 1934 pracownik Konsulatu RP w Lipsku Druh Nowaczyk (źródła nie podają imienia).

Od roku 1937 na terenie Saksonii i Turyngii powołano hufiec harcerski  na czele którego stanął instruktor z Meuselwitz  Druh Roman Mielczarek i włączono do niego środowiska harcerskie z Weimaru i Schafstädt (dziś dzielnica Bad Lauchstädt). Prowadzono obozowe akcje letnie, organizowano biwaki, wspólne harcerskie spotkania z rodakami na miejscu i bracią harcerską z Polski. Oficjalnie i formalnie w tych niespokojnych czasach nazizmu korzystano z opieki czy lepiej "ochrony" lipskiego konsulatu 

Ustrzegło to np. w roku 1936 saksońskie ZHPwN przed przymusowym "przepisaniem" tutejszego harcerstwa do Hitlerjugend, a też przez zakazem noszenia na terenie Saksonii polskich mundurów harcerskich. Ostatni przedwojenny obóz Lipszczan odbył się w lipcu 1939 roku. Skończył się 31 lipca, a obóz osobiście wizytował Naczelnik ZHPwN hm. Józef Kochel.

 


W roku 1939 do harcerstwa Polskiego na terenie Saksonii i Turyngii należało oficjalnie 425 członków (z tego 370 harcerzy miało obywatelstwo polskie). Jak podają źródła - liczba ta przewyższała ilość dzieci, które uczęszczały na lekcje języka polskiego (374 dzieci) w obu landach.

Symbol przedwojennego ZHP w Niemczech (znak rodła wpisany w lilijkę)


Związek Harcerstwa Polskiego w Niemczech powstał z drużyn skautowych i harcerskich utworzonych na Górnym Śląsku na początku lat 20. W 1924 roku powstał Związek Harcerzy Polskich w Prowincji Górny Śląsk. Z chwilą przyłączenia do tego Związku drużyn harcerskich z głębi Niemiec nazwa organizacji przeistoczyła się w Związek Harcerzy Polskich w Niemczech. Nazwę tę z kolei zmieniono w 1927 roku na Związek Harcerstwa Polskiego w Niemczech, z siedzibą (od 1934 roku) w Opolu przy Nikoleistr. 48. Przewodnicym ZHPwN był mec. Paweł Kwoczek, a naczelnikiem hm. Józef Kochel. Mimo terroryzowania polskiej młodzieży w Rzeszy, głównie za pośrednictwem Deutsches Jungvolk, Bund Deutscher Mädel i oczywiście Hitler(-)jugend ZHPwN była formalnie tolerowana do wybuchu II wojny światowej. Została ostatecznie rozwiązana decyzją władz niemieckich dnia 7 września 1939, a wielu jej członków zostało zamordowanych przez Niemców. (źródła H. Kapiszewski, ZHP w Niemczech, Wa-wa 1969).

Z kronikarskiego obowiązku dodajmy jeszcze, że w tym ciekawym okresie - a mianowicie od 1931 do 1935 roku w lipskim konsulacie służył z rodziną Tadeusz Brzeziński, ojciec Zbigniewa Brzezińskiego. W centrum miasta w Willi Uhry przy Wächterstr. 32, kilkuletni Zbyszek (ur. w 1928 roku) miał dużą szansę spotkać lipskich druhów ...

Ciekawe czy gdzieś w jego wspomnieniach jest tego ślad.

Tablica przy willi Uhry (Wächterstr.32) dot. tzw. Polenaktion w 1938 roku


Dzisiejsza grupa harcerska z Lipska spotyka się na wspólnych grach, wycieczkach, rajdach rowerowych i pieszych, okolicznościowych spotkaniach też z rodzicami i przyjaciółmi - Niemcami. Od roku 2010 byliśmy na kilku obozach harcerskich w Polsce: np. w Kotlinie Kłodzkiej, czy w Borach Dolnośląskich, a w roku 2016 k. Złotowa na Poj. Drawskim. Jeździmy od kilku lat do Arnhem/Driel w Holandii na obchody rocznicowe związane z polskimi spadochroniarzami. Często z naszymi rodzinami, ale i naszymi przyjaciółmi z Drezna, Magdeburga, Berlina czy dalekiego Bonn poznajemy nowych rówieśników z Polski i Niemiec, poznajemy harcerskie ideały, poznajemy polskie tradycje i język, poznajemy naszą saksońską ziemię.

Jak na harcerzy przystało: zawsze w akcji, zawsze chętni do pomocy, zawsze uśmiechnięci i pogodni - optymistycznie patrzymy w przyszłość.

 


 

Jeśli ktoś ma jakieś pamiątki, zdjęcia, wspomnienia czy inne ślady lub nazwiska związane z przedwojennymi  czasami harcerstwa w Saksonii prosimy o kontakt. 

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
harcerzowanie
Czas publikacji:
sobota, 06 grudnia 2014 15:37